Martyna Wierzbicka – uczennica klasy trzeciej gimnazjum w ZSRiO w Jagarzewie.

Polecam - Johna Greena „Gwiazd naszych wina”

IMG 0315

John Michael Green to znany amerykański pisarz, światowy laureat licznych nagród literackich. Tworzy powieści z gatunku dla ,, młodych dorosłych” . Zastanawiacie się może, co to znaczy ?  Dojrzałość?  Osiąga się ją w różnym wieku.  Jedni w wieku trzydziestu lat, a inni w nastoletnim. Jestem przekonana, że każdego to spotka, gdy nadejdzie odpowiedni czas.

W roku 2014 John Michael Green trafił na listę ,,100 najbardziej wpływowych osób na świecie magazynu Time. Sam zauroczył mnie swoim talentem pisania. Największą sławę przyniosła mu powieść ,,Gwiazd naszych wina”. Jest bardzo aktywny w sieci m.in.prowadzi z bratem Hankiem mega popularny videoblog. Ma również inne dzieła, ale  pozwolicie, że przejdę do omawianej przed chwilą książki.

„Gwiazd naszych wina” to piękna, głęboko wzruszająca opowieść, która daje wiele do myślenia. W bohaterach nie ma pretensji do świata, nie pytają Dlaczego ja?. Nie chcą, by sie nad nimi litowano. Jedyne co chcą to mieć jak najwięcej czasu, by przeżyć wiele pięknych chwil. Green ukazuje prawdziwe uczucie dwojga nastolatków. Budują równowagę i akceptację w najtrudniejszych wyzwaniach natury fizycznej i emocjonalnej. To bardziej romantyczne niż jakikolwiek zachód słońca na plaży. 17- letnia Hazel i 18-letni Agustus Watersa poznają się dzięki grupie wsparcia dla osób chorych na raka. Agustus grał w  koszykówkę, lecz  bez pasji. Jest w stanie remisji (jest to stan pochorobowy gdzie choroba sama wycofała się z organizmu). Ona nie rusza sie nigdzie bez zbiornika z tlenem. Dziewczyna pragnie poznać pisarza jej ulubionej powieści Petera Van Hautena. Długi czas próbowała nawiązać z nim kontakt, ale bezskutecznie. Augustus zostaje wystawiony na próbę cierpliwości. W końcu dociera do autora i zostaje zaproszony na spotkanie w Amsterdamie. Zabiera ze sobą Hazel ,,Jeśli przetrwamy śmierć naszego słońca, nie będziemy istnieć…” Cytat mówi o czymś niewiarygodnym, a zarazem pięknym, dziwnym wszechświecie .

Książkę czyta się wyjątkowo przyjemnie, ładna oprawa graficzna, dość duża czcionka oraz prosty dla odbiorcy język. Pierwsze strony uważam za niezwykle humorystyczne, a nawet pouczające, jeśli można nazwać humorem osoby, które wiedzą, że nie dane im będzie dożyć starości, ale pomimo to zastanawiają się nad dalszym sensem życia. Wypowiadają się oboje niczym filozofowie największych lotów. Osobiście nigdy nie spotkałam sie z takim językiem wśród nastolatków. Bardzo spodobała mi się ta książka. Sądzę, że nie powinniście sie na niej zawieść. Wręcz przeciwnie - obudzi w was głębokie egzystencjonalne przemyślenia.

 

Michał Bednarczyk – ucz. kl. II gimnazjum w ZSRiO w Jagarzewie.

Polecam - Paweł Wilkowicz „ Nienasycony - Robert Lewandowski".

IMG 0335

Chciałbym przedstawić książkę ,,Nienasycony-Robert Lewandowski" i zachęcić wszystkich do jej przeczytania. Jej autorem jest Paweł Wilkowicz.

Paweł Wilkowicz jest dziennikarzem sportowym z wieloletnim doświadczeniem. Obecnie pracuje jako dziennikarz sportowy w ,,Rzeczpospolitej". Jego pasją jest piłka nożna, o której mógłby opowiadać godzinami.

Wydawnictwo Agora w czerwcu wydała biografię Lewandowskiego. Książka została stworzona przy udziale Pawła Wilkowicza. Jest to ponad 300 stron opowieści o najlepszym napastniku Bayernu Monachium. Książka ma charakter typowo reporterski.

Biografia opowiada o początkach kariery Roberta. Istotne dla biografii jest to, czy po przeczytaniu czujemy wyczerpanie tematu. Czy po dokładnym przeczytaniu książki można powiedzieć: ,, Czy czegoś się o tym człowieku dowiedziałem?". Książka ta rzuca nowe światło na postać Lewandowskiego.

Polecam tę książkę każdemu, ponieważ opowiada nam o życiu najlepszego napastnika reprezentacji Polski, który nigdy się nie poddał, chociaż miał słabsze momenty w swoim życiu. Wniosek jest taki, że nie powinniśmy się poddawać, lecz tylko dążyć do swych ukrytych celów.

 

Mariusz Przybylski – ucz. kl. II gimnazjum w ZSRiO w Jagarzewie.

Polecam - Wojciech Cejrowski "RIO ANACONDA".

IMG 0329

W moje ręce ostatnio trafiła książka autorstwa Wojciecha Cejrowskiego pod tytułem "RIO ANACONDA". Można ją kupić w księgarni lub wypożyczyć w bibliotece.

Autor opowiada w niej o kolejnej wyprawie w najdziksze zakątki kuli ziemskiej. Wyprawy podjął się w celu odszukania jednego z najbardziej odizolowanego plemiona indiańskiego. Autor książki wpadł na świetny pomysł, umieszczając w niej fantastyczne ilustracje oraz dialogi. Wiele bym dał, abym mógł uczestniczyć choć w jednej z jego niecodziennych przygód. Polecam ją do przeczytania każdemu bez względu na wiek. Oczywiście zachęcam Was nie tylko do oglądania filmów w telewizji z serii "BOSO PRZEZ ŚWIAT", ale także do wypożyczania i czytania książek przygodowych i podróżniczych.

 

Krystian Krajewski – ucz. kl. II gimnazjum ZSRiO w Jagarzewie.

Przeczytałem - polecam - Roland Lazeby „Życie Michaela Jordana".

IMG 0330

Moją wybraną książką jest "Życie Michaela Jordana". Autorem jest Roland Lazeby. Zajmuje sie pisaniem książek o koszykówce i futbolu amerykańskim. Wybrałem ten utwór, ponieważ koszykówka jest moją pasją i bardzo lubię czytać książki na ten temat. Jordan miał starszego brata, który był jego rywalem. Jego mama nazywała sie Delors, a tata James. Ojciec zajmował sie naprawą samochodów, z czego sie utrzymywał. Mama pracowała w banku. Ojciec nie wierzył w Michaela tylko w Larrego. Ojciec zaczął doceniać Michaela wtedy, gdy zaczął odnosić sukcesy. Jego mama była zbyt opiekuńcza. Ojca uważano za dobrego faceta. Ludzie mówili, że państwo Jordanowie są wspaniałą parą. Nikt jednak nie wiedział o ich kłótniach. Na początku ojciec namawiał swoich synów do baseballu. Jordan w dzieciństwie regularnie przegrywał z bratem jeden na jednego. Michael był niższy ale, gdy podrósł zaczął wygrywać ze starszym bratem. Każdy chwalił Michaela, że jest bardzo dobrym zawodnikiem. Po kilku miesiącach Larry powiedział, że jednak jego pasją jest majsterkowanie, a nie granie w koszykówkę. Ich rodzice byli jednymi, którzy zostawali na ich meczach bądź treningach.
Polecam tę książkę, ponieważ udowadnia, że marzenia się spełniają. Mimo przeciwności osiągnął wielki sukces. Nic nie zanosiło sie na to, że ze zwykłego leniwego chłopca wyrośnie "BÓG KOSZYKOWKI", bo tak został nazwany.

Adrian Folga uczeń klasy 2 gimnazjum ZSRiO w Jagarzewie.

Polecam - Agata Christie "Dwanaście prac Herkulesa".

IMG 0333

Ostatnio przeczytałem książkę Agaty Christie "Dwanaście prac Herkulesa" . Książka została wydana w 1947 r. Czytanie było bardzo przyjemne ze względu na zaskakującą fabułę. Autorka jest pisarką detektywistyczną. Urodziła się w 1890 r. Zmarła w 1976 r. Żyła 86 lat. Głównym bohaterem tej powieści jest detektyw Herkules Poirot, który postanawia porzucić pracę detektywa, aby zająć się uprawą dyń. Oprócz tego chce on wykonać 12 prac. Nie zamierza jednak przy ich wykonywaniu używać tylko siły fizycznej, lecz również swojego umysłu. Ta książka jest dobrym przykładem, aby nie używać siły fizycznej do wszystkiego, co robimy. Trzeba uświadomić sobie, że podczas pracy należy wykorzystać także siłę umysłu.