Magdalena Plucner to kobieta, która pisze w sposób zdumiewający i z wielką szczerością, nie owijając niczego w bawełnę. Porusza serca, stawia życiowe pytania: "Kim jestem?, Do czego jestem stworzona? Jakie kłamstwa we mnie tkwią?" Podkreśla, że każda z nas uwierzyła w swoim życiu w jakieś kłamstwo lub sama świadomie albo nieświadomie je wypowiedziała. Ważne, żeby mogła odkryć i usunąć kłamstwo ze swojego serca. Sama tego nie uczyni. Potrzebuje drugiego człowieka „Umiłowana” to rodzaj lustra. Zerkając w nie, zdumieni dostrzegamy to, w jaki sposób patrzy na nas Bóg. Jest nami zafascynowany, zachwycony, cieszy się naszą obecnością i naprawdę nie rozumie, dlaczego rozmawiając z Nim, zakładamy setki masek.

Idąc za autorką, doskonale utożsamiam się z jej słowami „ Całe moje życie jest przykładem tego, że Bóg pasjonuje się człowiekiem, lubi go inspirować, zachwycać i rozwijać poprzez dary i talenty. Mam świadomość, że okazje do przemian pojawiają się jak autobus na przystanku i ode mnie zależy, czy wsiądę, decydując się na podróż w nieznane, zdobywając bardzo cenne doświadczenia, które mnie kształtują, czy też machnę ręką i znudzonym głosem powiem: „czekam na inną okazję”. „Kim jestem? Jestem przegrana, słaba, samotna, niechciana.... Dlaczego? Ani Bóg mnie nie chce, ani człowiek. Taki wyjątkowo nieudany egzemplarz!”.

Jeśli kiedykolwiek się tak czułaś – to ta książka jest dla Ciebie. Magda opowiada o tym, jak z pozoru niezrozumiałe i złe doświadczenia stają się szansą oraz w jaki sposób doświadczyć tego, że przede wszystkim i bez względu na wszystko każda z nas jest UMIŁOWANĄ.

Gorąco polecam

Krystyna Sarbiewska-Jabłońska

Nauczyciel bibliotekarz ZSRiO w Jagarzewie