Projekt pod nazwą "Nie tylko boisko, czyli plotki przy bramce" dobiegł końca. Finalnym wydarzeniem był event, który odbył się 22.10.2017r.. Zaprezentowaliśmy pierwszą w Nidzicy i prawdopodobnie w województwie, instalację przestrzenną, stworzoną z kolorowych bali i plątaniny lin. W skład „Plotkarium”- czyli miejsca do plotkowania, plątania i skakania, weszły stoliki do gier oraz siedziska wykonane z naturalnych materiałów. Niedzielny event rozpoczął się meczem piłki nożnej - dzieci vs. dorośli. Chłopcy i dziewczynki z wielkim zaangażowaniem biegali  po boisku nie dając za wygraną swoim tatusiom. Za ducha walki, dzieci zostały nagrodzone dyplomami oraz ciepłą pizzą. Pozostała część rodziców kibicowała na trybunach stworzonych także w ramach projektu.

Podczas spotkania bawiliśmy się z dziećmi w sznurkowych plątaninach, podpatrując ich pomysły i naśladując dziecięce zachowania. Malowaliśmy stretchowe graffiti, które rozweseliło szarą przestrzeń „warszawskiego” boiska a energicznym dzieciom, dało możliwość wyładowania emocji za pomocą pędzla. Tęczowe barwy wprowadziła także zabawa z kolorową chustą,.

W trakcie zabaw udostępniona była podwórkowa foto-budka, gdzie dzieci wraz z rodzicami chętnie robiły zdjęcia w śmiesznych przebraniach i z ciekawymi gadżetami. Dowodem na to jest grupowe zdjęcie, na którym mali i duzi,  młodzi i starsi, „wrzucają na luz” i pobudzają wodze fantazji.

Oczywiście wśród zabaw na świeżym powietrzu, znaleźliśmy miejsce na aspekt ekologiczny, gwarantując dzieciom nagrody przyrodnicze : 10 minut gapienia się w chmury, 5 wdechów świeżego powietrza, bieg po górce warszawskiej, źdźbło soczystej trawy, bukiet jesiennych liści, powiew wiatru we włosach, łaskotanie mrówek, zachwyt gwiaździstym niebem czy voucher na codzienny spacer. Słoik z losami szybko zrobił się pusty, a wśród dzieci rozwinęła się dyskusja na temat swoich wygranych.

Podczas zabaw, wzmacnialiśmy się ciepłą herbatą i kawą oraz słodkimi przekąskami zrobionymi przez rodziców.

Udowodniliśmy wspólnie, że rodzice też potrafią się bawić, mają na to czas i chcą poświęcić swoją energię, a wszystko to za najwspanialszą nagrodę, jaką jest uśmiech naszego dziecka.