W niedzielę 23.09, o 16 spotkaliśmy się przez  szkołą i razem z 51 osobową grupą, oraz opiekunami i  wyruszyliśmy na podbój stolicy Francji, mody i miłości- Paryża. Dzięki temu przez tydzień, zamiast siedzieć w szkolnych ławkach, poznawaliśmy zabytki, kulturę i obyczaje Francji. Po nocy spędzonej w autokarze, zajechaliśmy do Belgii, aby zobaczyć Główny Plac Brukseli i skosztować tamtejszych czekoladek. Czasu na zwiedzanie Brukseli nie było zbyt dużo , więc ruszyliśmy w dalsza drogę i późnym wieczorem zameldowaliśmy się we francuskim hotelu. Po wczesnym śniadaniu składającym się z samych słodkości- dżemu, miodu, czekolady, czy płatków, wyjechaliśmy do Doliny Loary, aby zwiedzić znajdujące się tam zamki-  Chambord, Chenonceau oraz Blois. Poznawaliśmy warunki w jakich żyło się w tamtejszych czasach najbogatszym. Dzień 4 spędziliśmy w Paryżu. Zobaczyliśmy Panteon, gdzie pochowano  m.in.  naszą rodaczkę- Marię Skłodowską-Curie. Nie zapomnieliśmy także o grobie Fryderyka Chopina na cmentarzu Père-Lachaise. Następnie podziwialiśmy  Ogrody Luksemburskie, gdzie czułby się jak w raju każdy perfekcjonista. Wszystkie roślinki była idealnie dobrane i równiutko przycięte. Weszliśmy również do najsłynniejszej gotyckiej katedry Notre Dame, której zdjęcie podziwialiśmy w każdym podręczniku od historii. Po obiedzie przejechaliśmy metrem do La Défense- nowoczesnej dzielnicy Paryża, gdzie znajduje się La Grande Arche oraz centrum handlowe Les Quatre Temps, w którym mieliśmy trochę wolnego czasu. W dalszej części  dnia  zwiedziliśmy również Luwr. Zobaczyliśmy jedynie kilka najsłynniejszych eksponatów- Mona Lisę, Wenus itp. Luwr jest  na tyle wielki, że aby uważnie go zwiedzić , a przy każdym eksponacie spędzić  5 minut, potrzebowalibyśmy 2 miesięcy. Na koniec dnia wybraliśmy się na nocny rejs po Sekwanie. Mogliśmy zobaczyć pięknie oświetlony Paryż oraz zabytki które podziwialiśmy za dnia. 5 dzień rozpoczęliśmy od wjazdu na wieżę Eiffla i podziwialiśmy Paryż z wysokości 324m. Następnie zwiedziliśmy muzeum perfum - Fragonard, gdzie mogliśmy zaopatrzyć się w perfumy czy mydełka. Według pani przewodnik, zielone mydełko działa na bóle głowy, a żółte wspomaga inteligencję. Po południu przeszliśmy  przez Pola Elizejskie oraz zobaczyliśmy Łuk Triumfalny. Następnie weszliśmy  na szczyt wzgórza Montmarte, aby podziwiać piękną panoramę miasta z innej perspektywy oraz bazylikę Sacré Coeur. 6 dnia ruszyliśmy na podbój Disneylandu. Mogliśmy zobaczyć miejsca, które znamy z filmów oglądanych w dzieciństwie. Znalazły się tam również takie  atrakcje  jak: roller costery, karuzele, restauracje itp. Ponieważ jest już  sezonie letnim, nie doskwierały nam  długie kolejki. Podczas Wielkiej Parady Myszki Miki zobaczyliśmy na żywo  bohaterów z bajek, które oglądali nawet nasi rodzice. Na koniec podziwialiśmy  iluminacje świetlne, dymne, wodne oraz fajerwerki, które ozdabiały zamek pięknymi kolorami. Niestety nasza wycieczka dobiegła końca i wróciliśmy do Nidzicy w sobotę wieczorem, z powrotem zderzając się z codziennością , ale wrażenia i wspomnienia jakie ze sobą przywieźliśmy pozostaną z naszej pamięci na bardzo długo.